• 3 tysiące to sporo kasy. Jednak bez projektu, to wróżba z fusów. Przyjęliście dość dużo zbrojenia w stropie. 

    Skoro tak piszesz to jednym słowem spokojnie z tym poczekam do czasu aż konstruktor to przeliczy dokładnie tylko w zależności jaki strop będzie to trochę będzie się różnić mi budowa. 

    Ja przyjąłem że w moim stropie pręty fi12mm będą musiały być o oczku 10cm i wtedy stali jest więcej i jej koszt duży. No chyba że wiesz jak to może być u mnie przy rozpiętościach jakie będę miał czyli max 433cm. Bo jeszcze 333cm ale strop będę robił jednakowy w domu.

    Podobny obraz

    Wystarczy podzielić go (ten monolit) na sekcje/pomieszczenia i oprzeć w srodku budynku na ścianach nośnych. Wówczas pręt fi10 w kracie co 15cm może okazać się wystarczający. Strop może mieć też mniejszą grubość. 

    Oczko wypada żeby było 10x10 cm a rozstaw można wyregulować średnicą np zamiast fi 12... fi 10 czy fi 8 różnica zasadnicza.

    to dziwnym trafem chyba zwyczaje z PN przyjęte aby oka robić wielkie .. błąd .. im cieńszy pręt tym lepsza praca jego w betonie i lepsze wykorzystanie. zdjęcie stropu (chodziło o podparcie balkonów). Prawie połowa tego stropu była zbrojona drutem fi12 w jednym kierunku (krótszym) a w poprzek szły tylko rozdzielki z fi8. Poszukam zdjęcia ze zbrojenia tego stropu. Rok temu, wykonałem strop w starej kamienicy, również zbrojony w jedną stronę. Jak konstruktor się postara, to zrobi projekt i zbilansuje go z korzyścią dla Twojego portfela.  Teriva wygląda "zachęcająco" ale weź pod uwagę prosty fakt, strop będzie o te około 20cm grubszy niż powinien.

    Dodaj do tego jeszcze miejsce na kanały wentylacyjne, aby mieć dostęp, ja na pewno nie zrobił bym kanałów do WM pod wylewką.

    A jak mu się chcieć nie będzie, to walnie Ci siatkę z fi12 z oczkiem co 10cm. STrop stropowi nie równy. Trzeba liczyć i myśleć. Masz dobry trop i tok myślenia. 4 płyty będą jedno kierunkowo zginane, warunek ściany działowe nie bardzo chcą popodpierać strop... tylko tam gdzie czerwone linie oraz ściany domu na obwodzie, to jest podparcie dla stropu. Pręty od fi 8 do 12 zgodnie z niebieskimi strzałami wyjdą coś koło 12 .. plus co 25 cm pręt fi 8/6 rozdzielczy ... poprzecznie tyle tematu płyty

    Może się też okazać wtedy, iż pręt fi12 pójdzie tylko w jedną stronę. W drugą już pójdzie pręt fi8 co 30cm jako "rozdzielka. Tonaż stali spada już drastycznie i różnica zaczyna być klimatyzatory Warszawa konkurencyjna. Jeżeli może być pręt cieńszy to faktycznie różnica w cenie między terivą i monolitem maleje. Mam wymiar 11x8,2 więc 110x8,2=900x2=1800m a zatem 1800x0,617kg=1110kg więc przy takiej średnicy prętów ma to jeszcze sens. Tylko pytanie czy przy rozpiętości jaką będę miał 433cm wystarczy pręt fi10 czy nie i jaka grubość stropu musi być. Jak może być ok.13cm to byłoby super.


    votre commentaire
  • Konia z rzędem temu co Ci da gwarancję na fibrobeton... jeśli chcesz robić fibrobetonem to ładuj  

    Takie zbrojenie jak było zapodane jest dobre dla kierunku X .. dla Y brak totalny zbrojenia .. trzyma się tylko na betonie ..

    Pewnie że pełna siatka jest lepsza ale to znaczy że zbrojenie rozproszone jest gorsze? Ktoś to wymyślił, stosował i się trzyma więc jak jest dobre to nie szkoda czasu na zbrojenie pełne? A tym bardziej że sam planuję to zrobić więc musi być szybko a zarazem dobrze. Z tym XPSem to według mnie zły pomysł bo za dużo roboty z docinaniem. Jeszcze się zastanawiam aby producent też po długości bloku czyli na 450cm zrobił 30cm grubości i wysokość 50cm aby szybciej obwodowo to położyć.

    Żelbeciaka jako strop zrobisz równie szybko, potrzeba Ci tylko dobry projekt z wykazem prętów i ich wymiarów, abyś dał np do zakłady gdzie 

    wygną odpowiednie pręty będziesz miał gotowe... Nie rozumiem co jest w tym źle. XPSa chce w dwóch warstwach na całości a na to EPSa i łącznie 30cm będzie. Co w tym złego?

    teriva nie ma zbyt wiele zalet. Monolity tylko na pewien czas oddały pole tym stropom. W tej chwili, wraca tendencja na stropy monolityczne. Nawet jeśli jest mała różnica w cenie na ich niekorzyść - to warto zrobić monolit. 

    mam 2 stropy teriwa, zbrojone normalnie zgodnie ze sztuką, najdłuższy kawałek to 6m rozpiętości, nic mi nie pęka, nic nie klawiszuje, nic się nie ugina, nie mam zbrojenia przypodporowego, nie mam ekstra siatek

    Jak się dobrze przypatrzysz do dostrzeżesz że na stropie będę miał styropian a akustycznie to teriva jest chyba lepsza od monolitu. Według moich obliczeń to w cenie zbrojenia monolitu można kupić belki stropowe, pustaki i na nadbeton starczy więc do przodu jakieś 3k. Niby niedużo patrząc na całą inwestycję ale tak podchodząc do tematu można zbudować dom drożej o 50% niż w tańszych a też dobrych rozwiązaniach. A na każdym etapie można powiedzieć że lepiej kupić czy zrobić coś lepszego(droższego) a sztuka polega na tym aby zrobić dobrze i tanio i to jest możliwe. W każdym bądź razie ja chcę dobrze i tanio. Jeszcze długa droga przede mną zanim ruszę z budową a już kombinuję jak to zrobić aby było tanio i dobrze. Dzięki lekturze forum już wiem co i jak będę chciał zrobić ale jeszcze dopieszczanie aby było dobrze z ceną do efektów.

    taras mam wylany jako monolit, 4m rozpiętości, i sprężynuje, inna strzałka ugięcia, więc od razu problem

    Weź pod uwagę, że na terivie powinno się znaleźć zbrojenie przypodporowe, i dość często na całej powierzchni daje się siatki (np. fi6) łączone na zakład. Pustaki terivy to zwykły szajs i sobie bym tego w domu nigdy nie zrobił.

    Mam cenę za EPSa w tych wymiarach: 172zł BRUTTO. Więc przy tej ilości co będę chciał to jakieś 2,5k. Jak się uda z VATem coś ugrać to cena będzie jeszcze niższa. Pod mój projekt to jest warte zachodu.


    votre commentaire
  • dom

    Praktycznie to masz racje bo najpierw zrobię parter domu z stropem i schodami a potem zabiorę się za garaż lub nawet odwrotnie czyli najpierw garaż a potem dom bo garaż chyba szybciej pójdzie i będzie można w nim już coś schować a na nim potem też można położyć jakieś palety z bloczkami do murowania piętra żeby za bardzo świeżego stropu domu nie męczyć. Nad kolejnością trzeba się będzie zastanowić. A tak z ciekawości to czy na stropie z terivy można dać palety z bloczkami z silki? Czy to wytrzyma?Czyli dobrze przypuszczałem o oczku 10x10 a pręty to chyba fi12 więc wyjdzie mi na sam strop jakieś 2t tych prętów więc sporo. Za to co pójdzie na pręty to kupie belki stropowe z terivy, pustaki i może nawet na nadbeton starczy a terive samemu szybciej zrobię bo w weekend z pomocą braci położnym belki a potem w tygodniu po pracy będę mógł sobie jechać z pustakami. Nawet jak monolit wyjdzie w podobnych pieniądzach to terive szybciej się zrobi albo chociaż tak mi się wydaje. Ja nie potrzebuję olbrzymiej wytrzymałości stropu bo basenu nie potrzebuję robić na pietrze. przez tą belkę pod silką chcę jakby separatory tłuszczu  uniknąć XPSa w trzech warstwach bo jednak jego cena jest wysoka. Z tego co widziałem to santosz ma też podobnie zrobione i nawet kierbudmu pozwolił na nierobienie siatki do płyty czyli ma tylko zbrojenie pod ściany nośne ale tak jak pisał wstępnie miało być zbrojenie rozproszone. Więc skoro tak można i będzie dobrze to po co robić siatkę w płycie? Też myślałem tak zrobić ale w wątku o płytach pisali że nie łączy się zbrojenia w taki sposób a niedawno to zobaczyłem u santosza. Jeżeli tak można to zrobię jak on czyli strzemiono 25x25 i 4 pręty górą i dołem ale ja użyje zbrojenie rozproszone do tego nawet jak kierbud powie że nie trzeba. Dla mnie to będzie super sprawa bo będzie znacznie szybciej.

    Znalezione obrazy dla zapytania dom pasywny

    W monolicie jakie robi się oczko w stropie? Pisałem o 10x10 ale nie jest za gęste? Bo jak mniejsze mogą być to mniej stali wejdzie. Praktycznie od oczka i grubości płyty zależy jaka będzie jego cena. Więc jak wiesz może to proszę Cię o opinie jakie u mnie może być oczko i przy rozpiętości w domu 433cm jak gruby strop musi być. Przy garażu już mówiłeś że 13cm strop musi być ale jakie oczko to nie wspominałeś.Przy stropie z terivy tak by separator  mi to wyglądało Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersjęwięc w porównaniu do monolitu zwiększy mi się grubość o 10cm a jak to się zwiększy to automatycznie po obwodzie więcej styropianu zewnętrznego trzeba, schody też muszą to przewidzieć że będzie inaczej z wysokością. Od strony garażu zaznaczyłem belkę 25x50 z 4 prętami fi16 góra i dół i to mi starczy abym słupa na środku nie dawał od strony domu?


    votre commentaire
  • Już w przyszłym roku średnia globalna temperatura może być wyższa o 2 st. C od tej sprzed rewolucji przemysłowej. To wszystko zmieni – za tym progiem czekają nieodwracalne zdarzenia klimatyczne o nieznanej gwałtowności i nasileniu. Kończy się czas, w którym możliwy był stopniowy odwrót od tego, co Naomi Klein, 46-letnia kanadyjska aktywistka i dziennikarka, nazywa „zagładą zgotowaną przez wolnorynkowych fundamentalistów”. tezy stawiane przez nieznaną mi dotąd Naomi Klein, czy jak jej tam („To zmienia wszystko…” zamyka słynną antyglobalistyczną trylogię - jakżesz dobrze się dowiedzieć, że coś jest słynne, po to są gazety) wprost powalają oryginalnością.  est napisana z prawdziwą pasją. Demaskacje, diagnozy i przewidywania które zawiera są moim zdaniem dobrze udokumentowane i torby papierowe bardzo trafne. Nie umniejszą tego żadne przygłupiaste prztyczki o kurach i życie. Sugerowany w niej jednak sposób naprawy sytuacji, czy zapobieżenia katastrofie to niestety czyste optymistyczne chciejstwo. Rewolucji nie będzie, interesy własne (vested interests) rządzących oligarchii są zbyt silne i pokrywające się, przynajmniej na krótką metę, z zachciankami poddanych. Cechami wrodzonymi gatunku ludzkiego są reaktywność a nie proaktywność, dyskontowanie przyszłości na rzecz natychmiastowej satysfakcji oraz przedkładanie interesu prywatnego nad społecznym. Tak więc tzw. masy nie zrobią rewolucji, dokąd w torbach papierowych  nie odczują czegoś boleśnie na własnej skórze. W przypadku katastrofy klimatycznej będzie to o wiele za późno. Homo sapiens (ha!ha!) może stać się zatem jednym z niezliczonych nieudanych eksperymentów ewolucji. Cieszmy się więc nieograniczoną konsumpcją, apres nous le deluge.... Prawdziwymi problemami są na naszej planecie ogromne wręcz przeludnienie i kapitalizm, czyli pogoń za zyskiem za wszelką cenę. Ale Frau Klein dla tych problemów nie ma rozwiązania, jako że uważa ona za kościołem, że nie ma problemu z nadmiarem ludzi (w tym więc i problemu bezrobocia, przede wszystkim technologicznego) i za politykami „mainsteramowymi”, że nie ma dla nas innej alternatywy niż kapitalizm, a szczególnie gospodarka towarowo-pieniężna w której jedynym istotnym kryterium jest zysk, i to uzyskany w krótkim okresie czasu, na ogół poniżej roku

    Jak wiemy, jedyne dwie znane nam alternatywy kapitalizmu - komunizm i kleptokracja - z poszanowania środowiska i zasobów naturalnych wręcz słyną. Musimy zmienić spsób pozyskiwania energii to jest jasne.Proponowałem aby w Polsce zamienić Petrochemię na Karbochemię. Zdziwiła mnie wypowiedź,że KK jest jedyną grupą postępową! Proszę pokazać gdzie w i w aki sposób KK proponował zmiany podejścia do zmian ekologicznych-przepraszam-zawsze mówi aby się modlić! Alternatyw dla kapitalizmu jest trochę. Stara dobra tyrania przychodzi do głowy, lecz trudno liczyć na same dobre trafienia w rosyjskiej ruletce kolejnych, absolutnych władców. Jest też nasza kochana socjaldemokracja, choć pewnie wielu stwierdzi, iż jest ona odmianą kapitalizmu... wszak ma wolny rynek. Sporo mówi się ostatnio o realnej demokracji, w której to każdy za pośrednictwem środków komunikacji masowej może decydować swoim głosem w każdej sprawie. Trudno nie domyślać się jakie z tym systemem mogą być, za przeproszeniem, jaja. Jest narodowy socjalizm - właśnie testujemy i mnie się nie podoba. Dalej mamy jeszcze oligarchię, monarchię konstytucyjną i elekcyjną, no i kapitalizm utopijny... gdzie bogatszy ma zawsze rację. Wielu ma ten system wielbicieli, ale to po prostu bardziej zaawansowana odmiana prawa pięści. Osobiście preferowałbym demokrację wolnorynkową z jakimś rozsądnym zapleczem socjalnym, ale nie miałbym też nic przeciwko tyranii inteligentnych maszyn Narodowy socjalizm nie jest złym pomysłem. Tragedią jego jest to, że został on wdrożony w najgorszym z możliwych miejsc, czyli w Niemczech, podobnie jak tragedią dla socjalizmu (zwanego obecnie z uporem maniaka „komunizmem”) jest to, że próbowano go wdrożyć w najgorszych z możliwych miejsc, czyli w Rosji, Chinach czy też szczególnie Kambodży. Tak, masy nie zrobią rewolucji, dokąd nie odczują czegoś boleśnie na własnej skórze. Ale tzw. katastrofa klimatyczna jest tylko i wyłącznie mitem, skonstruowanym tylko po to, aby odwrócić uwagę owych mas od realnego problemu, czyli tego, że żyjemy w schyłkowej fazie kapitalizmu, a więc kapitaliści robią co tylko mogą, aby uratować swój kapitał. Oczywiście, kapitalizmu w tym więc także i fortun kapitalistów, uratować się nie da, tak samo jak nie udało się uratować feudalizmu i fortun feudałów w XIX wieku. Ale o tym, to Ms Klein milczy... 


    votre commentaire
  • Jest ich sporo, po części z powodu dużo lepszej jakości państwa jako instytucji, po części właśnie ze względu na kompetentne otoczenie polityki. Za plecami państwa francuskiego stoją grupy interesu oraz ambicje silnie artykułowane w debacie publicznej, które wymuszają asertywną i brutalną politykę zagraniczną, być może śmieszną ze względu na swoją manię wielkości, jednak niezwykle skuteczną; w Niemczech z kolei dominuje przekonanie, że własny przemysł i jego potencjał eksportowy trzeba wspierać i niechętnie wpuszcza się obcych na własny rynek – jak Orlen chciał kupić tam parę stacji benzynowych, nie wspominając o kupnie dużej gazety przez Anglików, to była wielka afera, generowana właśnie w medialno-intelektualno-eksperckim otoczeniu. Ta presja sprawia, że polityka niemiecka stoi murem za niemieckim biznesem. Co więcej, stoi za nim inteligentnie.

    Polityków można zarazić kompetencją, a także można na nich wymusić własną wrażliwość w ważnych społecznie sprawach.,, Nie należy przywiązywać aż tak wielkiego znaczenia do znaczenia Trybunału w naszym systemie. Dużo ważniejszy jest stan sądownictwa powszechnego w Polsce, gdzie bezprawie trwa od lat na każdym poziomie – kobiety nie mogą wyegzekwować alimentów, rolnicy przez 20 lat nie mogą doprowadzić do finału sporu o miedzę, a pracownicy nie są w stanie obronić swoich praw.”

    Dlatego milczacej wiekszosci los TK nie interesuje,Wypowiedź Krasowskiego jest ni priczom. Można ja wielokrotnie sparafrazować i nic ciekawego, inspirującego z tych parafraz nie wyniknie. Dla przykładu:

    1) Nie należy przywiązywać aż tak wielkiego znaczenia do stanu gospodarki w Polsce. Dużo ważniejsze jest to, że firmy nie płacą podatków, okradają państwo, a pracownicy firm okradają firmy. Patologia.

    2) Nie należy przywiązywać aż tak wielkiego znaczenia do sformułowań prawnych w konstytucji. Dużo ważniejsze jest to, że prawo niższego rzędy jest niespójne, pełne luk, ustanawiane nocami i na łapu capu. Patologia.

    3) Nie należy przywiązywać wagi do wyników wyborów do parlamentu. Ważniejsze jest to, że ludzie głosują dziś tak, jutro inaczej, przedtem chodzili do wyborów, teraz nie chodzą, nie wiedzą o co chodzi, słowem społeczeństwo jest mało obywatelskie. Patologia

    4) Nie należy przywiązywać wagi do ustaw i przepisów. Dużo ważniejsze jest to, że ludzie tego nie rozumieją, bo w Umęczonej w dziedzinie stanowienia prawa potrzeba jest matką wynalazku, a gdy trzeba, opatrzność jest źródłem prawa.

    Da się ułożyć nieskończoną ilość takich przeciwstawień , z których można wyciągać mnóstwo wniosków, także przeciwstawnych sobie, np., że państwo polskie, to sama patologia i pomiary wentylacji mechanicznej ruina oraz wniosek przeciwny – państwo dba o siebie, troszczy się o obywateli, zmienia prawo dostosowując je do nowych warunków, sądy dokładnie rozpatrują pozwy, władza obieralna respektuje decyzje suwerena (o wyborze tej władzy) i wyciąga z niej wszelkie wnioski, itd.

    bo to jedynie kwik przy korycie. w Polsce patologie są widoczne tylko ze względu na istnienie Kaczyńskiego. Kiedyś dlatego, że jako jedyny patologie tropił, dziś dlatego, że tylko jego się tropi. Nikogo – także krytyków tego, co Kaczyński robi z Trybunałem – nie obchodzi, że sprawiedliwość jest dla obywateli dobrem trudno dostępnym, że Trybunał, Rzecznik Prawo Obywatelskich czy NSA z irytującym egoizmem nie zauważały, co w Polsce się dzieje. Przez ćwierć wieku kryły się za gardą sektorowych kompetencji, udawały, że nie widzą całego systemu. Nie protestowały, że ceny usług prawnych stworzyły barierę dostępu, nie mówiły, że czekanie na wyrok latami nie jest sprawiedliwością, lecz bezprawiem. Do tego dochodził ich udział w powszechnej akceptacji dla tchórzostwa polskiego wymiaru sprawiedliwości. Przecież w Polsce VIP-y nigdy nie trafiają za kraty, a niemal nigdy nie siadają na ławie oskarżonych, wysoka pozycja albo duży majątek dają immunitet. Tego nie ma w żadnych kraju zachodnim, co pokazuje, że instytucje, które noszą szumne nazwy, są jedynie podróbkami zachodnich.”

     Przecież w Polsce też jest mnóstwo dyżurnych ekspertów i komentatorów, którzy mówią rządom, co mają robić, a czego w żadnym razie się nie godzi…

     Z pozycji moralistycznych, albo ideologicznych. To kler, tyle że bez koloratek. Wygłaszają kazania, nie próbują władzy pomóc, chcą ją wiecznie pouczać. Przy tym zupełnie ignorują reguły politycznej kuchni. Elity niemieckie, jeśli chcą wpłynąć na politykę Angeli Merkel, starają się ją przede wszystkim zrozumieć: że Merkel musi utrzymywać poparcie wyborców, że jest zakładniczką pewnych grup interesu we własnej partii, że ma pewne „czerwone linie”, których w danej chwili nie przekroczy. Krótko mówiąc: wywiera się presję stosując argumenty, które nie będą dla Merkel samobójcze. Nasze elity zaś krytykują „populizm” czy pochylanie się nad dużą grupą społeczną, pytają na wysokim C, czy premier „odważy się pójść pod prąd opinii publicznej”, odwołują się do języka „interesu europejskiego”, choć niemal nikt już w Europie tego nie robi…


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires